niedziela, 14 kwietnia 2013

01. Jak zacząć odchudzanie?

Witam.
Motywacja jest z jedną z ważniejszych rzeczy w odchudzaniu, gdyż bez tego nie zaczniemy. To od niej zależy czy wytrwamy do końca i zrealizujemy nasz plan.
Prawdę mówiąc, sama zaczynałam odchudzanie z krótką dietą, ćwiczeniami i po dniu rezygnowałam.
Oto kilka rad jak zacząć odchudzanie:
1. Przygotuj się.
Słowa rzucane na wiatr 'od jutra się odchudzam' często nic nie znaczą. Powinniśmy założyć zeszycik, w którym przygotujemy dietę i ćwiczenia. Im bardziej się staramy i wkładamy w to wysiłek, nie będziemy chcieli, bo poszło to na marne.
2.Mniejsze ubrania.
Ile razy chodziłaś do sklepu z ubraniami i nie było twojego rozmiaru spodni? Widząc same rozmiary 'xs' bądź 's' ty bierzesz L-kę? Każda z nas chciałaby brać najmniejszy rozmiar, więc czemu nie zmienimy tego?:)
3. Oglądanie chudych dziewczyn.
Kiedy widzisz piękne szczupłe dziewczyny, od razu myślisz 'chcę być taka jak ona', więc czemu tego nie zrobisz? Zamiast użalać się nad sobą, pomyśl, że sprawisz, że będziesz wyglądać jak one! 

http://data.whicdn.com/images/14001547/tumblr_lpa1s0jblw1r02we9o1_500_large.jpg

4. Nie rezygnuj!
Kiedy masz ochotę zjeść słodycze, nic się nie stanie, jeśli zjesz jeden mały kawałek czekolady np. raz w tygodniu! Im bardziej powstrzymujesz się jedzeniem takich rzeczy, bardziej masz na nie ochotę. Polecam zjeść np. jednego cukierka rano po śniadaniu na deser:)
Przecież nie od razu Rzym zbudowano:)
5. Jeśli schudniesz - nagródź się.
Jeśli schudniesz np. 2 kilo pójdź do sklepu i kup sobie małą rzecz (NIE SŁODYCZE).


Mam nadzieje, że was jakoś zachęciłam do odchudzania i nie rezygnujecie szybko:) Pozdrawiam.
Następna notka: dieta.

4 komentarze:

  1. To akurat blog dla mnie :-)Dajesz dobre porady i zamierzam się i ch trzymć, żeby schudnąć jakieś 10, może 15 kg. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo Fajna grafika bloga . Tylko gdyby nie trzeba było przymrużac oczów przy czytaniu . Może brązowa albo ciemna czcionka . A co do porad . Od dziś zakładkuję twój blog . I Trzymam się rad . Bardzo pozytywnie zaskoczona

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech wydaje mi się, że za młode na odchudzanie jesteście dziewczyny... ja mam 23 lata i już przestaję rosnąc więc mogę pomyśleć o tym, ale nie muszę. Ale przed tym wiekiem nie powinno się odchodząc, bo możecie nie urosnąć za duże i co potem tak jak ja kupic spodnie trudno bo niska(ale się nie odchudzałam nigdy) no ale dietę możecie sobie zrobić no... takie moje zdanie.... choć jeśli chodzi o bloga to dobre rady i blog 5/5:)) za motywacje^^. Ale zastanówcie się nad odchudzaniem!! czasem tak jak ja może macie parę fałdek, ale nie ważę nie wiadomo ile wg skali ważę odpowiednio o;p 52-54kg przy wzroście 156cm... i sobie tym głowy na razie nie zaprzątam jak już przekroczę 60kg pomyślę o odchudzaniu;p no ale ja już nie bd rosła.. a wy się zastanówcie tyle wam powiem, żeby w jaką anoreksję nie popaść ^^ i parę fałdek malutkich nie zaszkodzi faceci lubią coś podotykac^^ a nie same kości....;p Najlepsza rada ode mnie jak już macie nadwagę to po prostu jeść częściej(5 razy, a można zostać przy trzech), ale mniej, np. w domu jadłam pół chleba kiedyś na śniadanie, czy kolacje(mama lubiła wpychać ^^):P a teraz tylko 3 kromki na śniadanie i kolacje...^^ Mam parę fałdek, ale taki mój urok wszyscy i tak mówią, żem chuda^^ i ja też siebie uważam za chudą choć może nie jestem sucha;p Po prostu niektórzy mają lepszy metabolizm i coby nie zjedli to są szczupli(konia z kopytami mogą zjeść żartując^^). Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny blog, na pewno będę tu zaglądać częściej :)

    raaur

    OdpowiedzUsuń